sesja rodzinna Joannyw sadzie -Poznań

Mam swój ulubiony sad pod Poznaniem, który odwiedzam podczas kwitnienia oraz zbiorów jabłek i śliwek. W tym roku totalnie się nim nacieszyłam robiąc w nim kilka sesji. Popędzając także rodzoną siostrę. Na całe szczęście bo już następnego dnia po sesji mój najmłodszy siostrzeniec zrobił sobie na dziurę w wardze na wylot 😓

Przewiń do góry