sesja rodzinna lifestyle – Poznań

Możemy sobie zaplanować różne rzeczy na sesję ale na nastrój dzieci nie mamy wpływu. W dzień naszego spotkania dwumiesięczny Dominik od rana stresował swoją mamę, płakał i był niespokojny. Uspokajająco powiedziałam, że zawsze możemy zrobić zdjęcia w inny dzień chociaż wiem, że w 99% przypadków nie będzie takiej potrzeby. Miałam rację. Kiedy Monika się wyluzowała Dominik zrobił to samo. Małe dzieci są wyczulone na emocje rodziców. W dodatku nie przyjmują łapówek w postaci naklejek czy słodyczy 
Przyjmijcie każdy scenariusz jako dobry a będzie to dobra sesja ❤️

Przewiń do góry